Zdenerwowany Jerzy Brzęczek pyta: gdzie są kibice GieKSy?

Gdzie są ci wszyscy, którzy w mieście tak często opowiadają jak zależy im na tym, by GieKSa wróciła do ekstraklasy? – pyta trener Jerzy Brzęczek

 

Bardzo dziękuję tym , którzy przyszli na stadion, ale jednak liczba widzów pozostawia sporo do życzenia – oświadczył szkoleniowiec GKS-u. – Jestem ciekawy, gdzie są ci wszyscy, którzy w mieście tak często opowiadają jak zależy im na tym, by GieKSa wróciła do ekstraklasy. Proszę im przekazać, że czekamy na nich na meczach, że chcemy, by pomogli nam w realizacji tego wspólnego celu

zdenerwowany-jerzy-brzeczek-pyta-gdzie-sa-kibice-gieksy

Nie wiem, w jakim miejscu będziemy w czerwcu na finiszu rozgrywek, ale wiem, w jakim jesteśmy teraz. I ten zespół, za to, co obecnie robi, zasługuje na jak największe wsparcie z trybun – dodał Brzęczek.

Dziewięć meczów na Bukowej zobaczyło w tym sezonie na żywo 26.373 widzów, co daje średnią 2.930 osób. Ale odliczając spotkanie z Górnikiem Zabrze, którego fani wykupili sporo biletów, podnosząc derbową frekwencję do 7.455 osób, przeciętna spada do 2.364, a więc mniej więcej tylu, ilu pojawiło się w piątkowy wieczór. Trudno się więc dziwić rozgoryczeniu trenera Brzęczka i jego piłkarzy…

 

Czytaj więcej: DziennikZachodni.pl

Komentarz

komentarz

Comments are closed.