Zabrzanie w słabym stylu żegnają się ze swoimi kibicami

Początek meczu należał do gości z Legnicy, którzy wysoko zaatakowali gospodarzy, a efektem ich ataków była kapitalna bramka strzelona w siódmej minucie przez Grzegorza Bartczaka. Prawy obrońca Miedzi bez zastanowienia uderzył z ponad 20 metrów i nie dał szans Grzegorzowi Kasprzikowi.

 

Górnik starał się konstruować akcję, ale niewiele dobrego z tego wychodziło. To cofnięta Miedź stwarzała większe zagrożenie pod bramką zabrzan. Najlepszego meczu nie rozgrywali obrońcy gospodarzy, których niepewne interwencje wprowadzały sporo zamieszania w szeregach całej drużyny.

zabrzanie-w-slabym-stylu-zegnaja-sie-ze-swoimi-kibicami

Dla zabrzan była to 6 porażka w tym sezonie i marzenia o awansie chyba można odstawić na przyszły sezon. Gospodarze pokazali festiwal nieskuteczności, co skrzętnie wykorzystała Miedź, której obydwie bramki były przedniej urody.

 

Czytaj więcej: dziennikzachodni.pl

Komentarz

komentarz

Comments are closed.