Sensacja w Zabrzu.Outsider przerwał serię gospodarzy

Górnik ZabrzeZnicz Pruszków 0:1

Osiem meczów bez porażki i ani jednej przegranej u siebie w lidze

– kto by się spodziewał, że obie świetne serie Górnika Zabrze przerwie Znicz Pruszków. Ostatni zespół zaplecza Ekstraklasy odniósł przy Roosevelta sensacyjne zwycięstwo po golu zdobytym w końcówce przez Przemysława Kitę. Gospodarze całą drugą połowę grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Bartosza Kopacza.

Przed meczem w Zabrzu wszystko przemawiało za gospodarzami, którzy byli niepokonani od ośmiu kolejek i od początku września byli trzecią najlepiej punktującą drużyną w lidze. Na przeciwległym biegunie był Znicz, który mimo zmiany trenera przegrał dwa ostatnie spotkania i przyjechał na Roosevelta jako czerwona latarnia zaplecza Ekstraklasy. Mimo tego podopieczni Dariusza Kubickiego postawili poprzeczkę wyżej, niż zabrzanie mogli się spodziewać.

sensacja-w-zabrzu-outsider-przerwal-serie-gospodarzy
©Marzena Bugala- Azarko / Polska Press

 

Gospodarze dążyli do zdobycia zwycięskiej bramki, ale ich poczynania w ofensywie były zbyt chaotyczne. Dobrze zorganizowany taktycznie Znicz skutecznie rozbijał ataki zabrzan, a sześć minut przed końcem meczu wyprowadził decydujący cios. Jagiełło popisał się idealnym dośrodkowaniem na głowę do wbiegającego w pole karne Przemysława Kity, a ten wykorzystał złe ustawienie obrońców Górnika i skierował piłkę do siatki.

Czytaj więcej: Dziennikzachodni.pl

Komentarz

komentarz

Comments are closed.