Rozmowa z Jozefem Piackiem przed sparingiem Podbeskidzia z MSK Żylina

Rozmowa z Jozefem Piackiem przed sparingiem Podbeskidzia z MSK Żylina

 

Sparing z MSK to pierwsza gra kontrolna z zagranicznym rywalem i to dla ciebie wyjątkowym. Czeka cię krótka, sentymentalna podróż.

Jestem z tego bardzo zadowolony. Na meczu na pewno pojawi się moja rodzina i przyjaciele. Miło będzie na chwilę wrócić w miejsce gdzie spędziłem tyle czasu i skąd mam sporo świetnych wspomnień. Liczę, że to będzie dobry mecz.

Bielscy kibice raczej bliżej nie znają zespołu z Żyliny, chyba że z występów w Lidze Mistrzów, a to też było już jakiś czas temu. Jak ocenisz MSK? To wartościowy sparingpartner? 

To na pewno mocny, ale też młody zespół. Będzie dużo biegania, będą na pewno bardzo dobrze przygotowani na ten mecz. Będą chcieli wygrać, tak jak i poprzedni sparing.

W zespole z Żyliny występuje wypożyczony z TSP Robert Mazan. Jak ocenisz tego zawodnika? 

Robert to dobry człowiek i dobry piłkarz. Dużo pracuje na treningach i myślę że to będzie w przyszłości bardzo dobry zawodnik. Jeśli chodzi o defensywę to na pewno mocny punkt drużyny.

W ostatnich sparingach twoim partnerem na środku obrony był Adam Deja. Jak ci się z nim współpracuje? 

Dobrze. Były zarówno takie sparingi gdzie ta współpraca wyglądała lepiej, ale były też takie – jak z Odrą Opole – gdzie nie wszystko wyglądało tak jak powinno. Trzeba mocno trenować, pracować na zajęciach. Adam też musi więcej krzyczeć, podpowiadać na boisku i wtedy będzie bardzo dobrze. Rozsądnie i dużo myśli na boisku, ma dobre podania, wyprowadzenie piłki. To naprawdę dobry piłkarz.

http://www.tspodbeskidzie.pl/newsy/piacek-przed-sparingiem-z-msk

Komentarz

komentarz

Comments are closed.