Remis w Nowym Sączu po bezbarwnym meczu

Sandecja Nowy SączPodbeskidzie Bielsko-Biała 0:0

 

Sandecja Nowy Sącz zremisowała bezbramkowo z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Spadkowicz z Ekstraklasy póki co zdecydowanie lepiej czuje się na wyjazdach, ale z Małopolski nie zdołał przywieźć kompletu punktów.

Przed rozpoczęciem bardzo ciekawie zapowiadającego się pojedynku nie mogliśmy spodziewać się większych zmian w obu składach. Do ekipy z Nowego Sącza wrócili po absencji kartkowej Lukas Kuban i Maciej Korzym, którzy na spółkę z Maciejem Małkowskim napędzać mieli akcje Sandecji, zaś „Górale” mieli pogrozić głównie obecnością Roberta Demjana i Tomasza Podgórskiego. Bramek strzegli jedni z lepszych ligowych fachowców na pozycji numer 1 – Łukasz Radliński i Rafał Leszczyński.

O całym meczu, od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty można powiedzieć, że jego poziom ciekawości był równy filmowi „Śmierć w Wenecji”.

Czytaj więcej: Gol24.pl

Komentarz

komentarz

Comments are closed.