Nowy trener GKS-u Tychy,Jurij Szatałow: „Nie będzie gwałtu na drużynie”

Szatałow wraca do zawodu po kilkumiesięcznej przerwie, wcześniej pracował w Górniku Łęczna.

Polską piłkę zna od podszewki na różnych poziomach: GKS Tychy jest jego dziesiątym klubem gdzie podejmuje pracę jako trener. Od 1998 roku pracował już w Amice Wronki (jako asystent), Sparcie Oborniki, Kani Gostyń, Jagiellonii Białystok, Promieniu Opalenica, Polonii Bytom, Cracovii, Zawiszy Bydgoszcz i wspomnianiej Łęcznej. Do Polski przyjechał już w 1992 roku, grał w lidze jako piłkarz Warty Poznań i Amiki.

Obecnie sytuacja GKS-u w tabeli jest trudna, po piętnastu kolejkach zajmuje spadkowe szesnaste miejsce.

 

nowy-trener-gks-u-tychyjurij-szatalow

Paweł Czado: Oglądając ostatnie mecze GKS-u Tychy uznał pan, że będzie wymagał znacznie większego zaangażowania. To oczywiste, ale czy przymierza się pan już do jakichś zmian taktycznych?

Jurij Szatałow, trener GKS-u Tychy: – Na pewno wchodzę już w szczegóły, w drobiazgi. W głowie mam kilka zmian. Codziennie będziemy mieli zajęcia taktyczne, także po to żeby zespół wyglądał bardziej agresywnie. Chcę żeby każdy z zawodników potrafił wykorzystać własne mocne strony. Do tego będziemy dążyć.

 

Cały wywiad: katowice.wyborcza.pl

Incoming search terms:

Komentarz

komentarz

Comments are closed.