Movember czyli zapuść wąsy dla jaj

#movember #zapuśćwąsydlajaj

Akcja „Movember” zatacza coraz szersze kręgi, walcząc o ratowanie męskiego zdrowia i życia. W tym przypadku do szczytnego celu służy… zapuszczanie wąsów. Jaki jest cel akcji, do której dołącza coraz więcej gwiazd sportu?

Kibice, którzy nie słyszeli o akcji Movember, mogą w najbliższych tygodniach być w ciężkim szoku. Piłkarze ekstraklasy oraz niższych lig i dziennikarze telewizji Canal+ w listopadzie będą zapuszczać wąsy. Moda na ten specyficzny zarost, która przeminęła wiele lat temu, teraz wraca w szczytnym celu. Chodzi o to, żeby zachęcić mężczyzn to zadbania o swoje jądra i prostatę. A że przy okazji będzie się można pośmiać z osobliwego wyglądu gwiazd? To tylko dodatkowy plus! W Polsce jako pierwszy Movember rozpropagował Marcin Rosłoń, komentator Canal+.

movember-w-polskiej-pilce

 

Movember” z roku na rok dociera do coraz większego grona ludzi, którzy chcą działać na rzecz zmiany „oblicza męskiego zdrowia”. Tutaj zmiana jest łatwa do zauważenia. Chodzi o… wąsy, a sama nazwa akcji bierze się z połączenia angielskich słów „moustache” (wąsy) i „november” (listopad).

Podstawą jest zapuszczanie zarostu w sposób, który może wydawać się staromodny, a próby przywrócenia go do łask przez lubiących oryginalny styl mężczyzn nie zawsze przynoszą pożądany efekt. Wąs jednak (siłą rzeczy) zawsze będzie kojarzył się z męskością. Dla niektórych stereotypową, dla innych nieco przaśną, ale to już przecież rzecz gustu i kwestia indywidualna. Liczy się cel, a w przypadku akcji „Movember” ten zasługuje na największe uznanie – chodzi o zdrowie i życie.

sebastian-mila-movember-2016

 

zródło: twitter.com polskieradio.pl przegladsportowy.pl

Incoming search terms:

Komentarz

komentarz

Comments are closed.