Grad goli w meczu Górnika z Kluczborkiem

gornik-zabrze-mks-kluczbork

Wynik spotkania otworzył Igor Angulo, który strzelił już trzeciego gola odkąd pojawił się w Górniku. Po meczu został nagrodzony przez Stanisława Sętkowskiego okazałym kogutem.

 

 

Przed przerwą wynik na 2:0 podwyższył Bartosz Kopacz. Jednak po wznowieniu gry w drugiej połowie kibice przeżyli istny horror. Niziołek i Ganowicz doprowadzili do remisu. Mecz zaczął się od nowa.

Igor Angulo, Bartosz Kopacz, Dawid Plizga i Szymon Skrzypczak zdobywali gole dla Górnika. Kluczbork odpowiedział trafieniami Rafała Niziołka i Łukasza Ganowicza.

 

– Pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę, ale nie umieliśmy trzymać nerwów na wodzy – ocenił trener gości, Mirosław Dymek.

Zabrzanie szybko podnieśli się po ciosie zadanym przez MKS. Trzeciego gola zdobył Plizga,wykorzystując rzut karny. Wynik ustalił Skrzypczak.

– Ten mecz chcemy dedykować Konradowi Nowakowi – powiedział po meczu trener Górnika, Marcin Brosz.

22-letni pomocnik ma zerwane więzadła krzyżowe i czeka go półroczny rozbrat z piłką.

Górnik ZabrzeMKS Kluczbork 4:2 (2:0)

Komentarz

komentarz

Comments are closed.