Czarnoskóry w IV lidze

Lee Quaye to jeden z niewielu piłkarzy z Czarnego Lądu, którzy przez tak długi okres grali na boiskach III i IV ligi, osiągając pewne sukcesy.

Przybysz z Ghany został piłkarzem Polonii Przemyśl, grającej wtedy w podkarpackiej IV lidze wiosną 2002 r.

Barwy przemyskiego klubu reprezentował aż do jesieni 2005 r.

Dał się poznać jako szybki i dobry technicznie zawodnik, pozyskując sympatię kibiców, którzy ochrzcili go przydomkiem „Oli”, na wzór Emmanuela Olisadebe z Nigerii, który pomógł nam w swoim czasie awansować na mundial w 2002 r. W ataku Polonii Quaye dobrze rozumiał się z Bogusławem Sierżęgą, który później przeszedł poziom wyżej, do Stali Rzeszów. Czasami też był wystawiany w drugiej ligi, będąc dobrym w podaniach przecinających obronę. Przez kilka lat z Quaye w składzie Polonia balansowała między III a IV ligą. Wiosną 2006 r. stał się on zawodnikiem Stali Stalowa Wola. Spędził tam tylko jeden sezon, zdobywając 2 gole w kilkunastu meczach, a następnie rozpoczął wędrówkę po klubach: najpierw sezon w powrotem w Przemyślu, później Rzeszów i inne miasta. Ostatecznie, w 2008 r. wyjechał do Grecji, a później do Irlandii. Do Przemyśla wrócił jesienią 2010 r., ale nie był już w danej formie i po rundzie jesiennej sam zdecydował, że wróci do Irlandii.

Komentarz

komentarz

Comments are closed.