To był mecz bramkarzy z Katowic i Głogowa

GKS KatowiceChrobry Głogów 2:1 (0:0)

Goście, którzy tydzień wcześniej „rozjechali” Stomil, na murawę przy Bukowej nie wyszli bynajmniej z założeniem przetrwania 90 minut i obrony bezbramkowego remisu. Owszem, przez dwadzieścia kilka minut pozwalali się „wyszumieć” katowiczanom – niecelnie główkował Mikołaj Lebedyński, Paweł Szołtys na 5. metrze został zaś w ostatniej chwili zblokowany przez Michała Ilkowa-Gołąba – ale to oni w tej odsłonie stworzyli groźniejsze okazje.

Bardzo skoncentrowany był jedna Mateusz Abramowicz. Już obrona „szczupaka” Pawła Wojciechowskiego w 30 min sprawiła, że ręce same składały się widzom do oklasków. Ich burzę wywołały zaś niespełna kwadrans później dwie interwencje w odstępie 2-3 sekund: sparowanie piłki odbitej jeszcze przez Olivera Praznovskiego po strzale Łukasza Szczepaniaka, oraz obrona dobitki głową w wykonaniu Wojciechowskiego.

to-byl-mecz-bramkarzy-z-katowic-i-glogowa

Napastnik Chrobrego miał swoje szanse i w II połowie, w której jednak – po mniej więcej kwadransie – przebudziła się GieKSa. I to jak! Mateusz Abramowicz – wrzucając piłkę z autu w pole bramkowe – skłonił do błędu Karola Szymańskiego. Trafiła ona na głowę Lebedyńskiego, który… „pocelował” w stojącego na linii bramkowej Michała Michalca. Ten jednak – próbując wybijać futbolówkę – trafił nią wprost w Damiana Garbacika, który głową dał gospodarzom prowadzenie!

Jerzy Brzęczek bardzo szybko ofensywnego Pawła Szołtysa zmienił na Łukasza Pielorza, ale gospodarzy nie uchroniło to od straty gola! W potężnym zamieszaniu na 5-7. metrze przed bramką Mateusza Abramowicza, największą przytomnością umysłu wykazał się Michał Ilków-Gołąb, pakując piłkę do siatki. Chwilę potem arbiter anulował…. drugie trafienie Garbacika z powodu wcześniejszego faulu Praznovskiego.

Wicelider dopiął jednak swego! „Jedenastkę” za zagranie ręką Seweryna Michalskiego bardzo pewnie wykorzystał Tomasz Foszmańczyk, dzięki czemu GieKSa „zimować” będzie na miejscu dającym awans do ekstraklasy!

GKS KatowiceChrobry Głogów 2:1 (0:0)
1:0 – Garbacik, 61 min (głową)
1:1 – Ilków-Gołąb, 75 min
2:1 – Foszmańczyk, 84 min (karny)
Sędziował Łukasz Szczech (Warszawa).
GKS: M. Abramowicz – Czerwiński, Praznovsky, Garbacik, D. Abramowicz – Foszmańczyk, Zejdler (80. Prokić), Kalinkowski, Szołtys (72. Pielorz) – Goncerz, Lebedyński (89. Wołkowicz). Trener Jerzy BRZĘCZEK.
CHROBRY: Szymański – Ilków-Gołąb, Michalski, Michalec, Szubertowski (87. Kona) – B. Machaj (64. Kaczmarek), Kwiecień (49. Bonecki), Szczepaniak, Danielak – M. Machaj – Wojciechowski. Trener Ireneusz MAMROT.
Żółte kartki: Praznovsky – Szubertowski, Michalski.

 

Czytaj więcej na katowickisport.pl

Komentarz

komentarz

Comments are closed.